Ptaszkiw domu



Kochanka jakich wiele :* ,Powiem Tobie szczerze, że z prawdziwym wzruszeniem przeczytałam Twój post. Wydaje mi się, że Ciebie rozumiem do szpiku kości, chociaż nie wiem, jakbym postąpiła na Twoim miejscu. Wierzę Tobie, że Twój mąż i żona Twojego K. są niereformowalni i jak trudno z takimi ludźmi żyć. Przytoczę przykład z autopsji. Kilka miesięcy wykonywałam bardzo ciężką pracę za granicą. Formalnym wymogiem tego zajęcia była praca w parach. Kiedy pracowałam z A. ta praca wydawała mi się gehenną, gdy pracowałam z B. to samo zajęcie było poezją, muzyką...Wtedy zrozumiałam, co to znaczy właściwy dobór, również w małżeństwie. Często o zawarciu związku decyduje chwila uniesienia, którą mylimy z miłością. Jednej rzeczy jestem pewna, że ja jako Natalia odeszłabym z jednego związku, ale nie weszłabym od razu do drugiego. Dobrze znam siebie pod tym względem i jestem tego w stu procentach pewna. Intuicyjnie czuję, że chcąc zbudować trwały, następny związek, trzeba dogłębnie przeżyć "żałobę" po poprzednim. Dlatego, Kochanko jakich wiele :* poradziłabym Tobie, abyś skoro masz takie wątpliwości i wahania, zostawiła to status quo w myśl powiedzenia Twojego K., "...że w życiu tylko chwile są piękne..." do momentu dopóki nie dojrzeje w Tobie myśl o uregulowaniu (nawet prawnym) związku ze swoim mężem, z którym nie czujesz się szczęśliwa.Pozdrawiam serdecznie , - post ID: 33977

Zabawki dla dzieci

Zobacz również:
Jak będę miała dzieci, to będę uczyła ich że powinno sie mieszkac blis rodziców!
OBIETNICO piszesz: kazdego dnia jetses coraz blizej odejscia - wrecz przeciwnie... Tez sie tak oszukiwalam. Ja myslalam,ze taka glupia to nie jestem i tez mam uklad,ktory jets jasny i czytelny dla obu stron,ale przede wsyztskim dla mnie. Ale kiedys weszlam...

Moja nastoletnia córka wraca do domu nad ranem i zawala szkołę... NIE WIEM CO ?
Witaj, me Marzenie, Otul mnie ramieniem, O nic więcej nie proszę... Jestem troche rozmarzona, W miłosc szaleńczą zaplątana Twarzą do ściany stojąc, Odwrócić się boję, bo mam brak równowagi; Miłość me myśli splątała Muzyka je czarem...

Jak zamieszkac i życ w niemczech nie majac obywatelstwa
Pewna kobitka miała problem z mężem - strasznie bidulek chrapał, co nie pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotkała sąsiadkę i gdy jej opowiedziała o problemie, ta zaproponowała jej wizytę...