Jak mieszkacie?



Ja nie byłam kochanką , poznałam Go w pracy i on cały czas mnie adorował. Zakochał się tak mówił. Twierdził że nie kocha żony i od dawna już niej nie myśli. Na pytanie dlaczego jecze od niej nie odszedł odpowiedział banalnie : bo nasyła na mnie dziecko płaczące że odejdę zresztą i tak staram się na nią nie patrzeć a nie chcę tego żarcia i dzielenia kasą tak mi wygodniej chyba i brak mi motywacji. Ona może chciała coś naprawiać ale ja już nie chciałem- tak mówił. Ja jednak nie chciałam być jego kochanką mimo że też go pokochałam. Rozmawialiśmy na różne tematy film muzyka uczucia ...... wszystko. Pewnego dnia ( 3 miesiące po naszym poznaniu ) powiedział że chce ze mną być i że odchodzi od żony. Ja tylko powiedziałam że mu nie wierzę i że nie musi się wysilać.I potem nic już nie mówił. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia ktoś zadzwonił do drzwi. To był ON . Powiedział że ma dla mnie coś i pokazał mi ROZWÓD :) Powiedział że jeśli teraz go nie chcę to trudno bo on się stąd nie rusza. Piękne nie ? Kochaliśmy się wtedy dłuuuugo jeszcze hih :) Teraz jest moim mężem , mamy dziecko i będziemy mieli drugie hihih :) Jesteśmy szczęśliwi. A do tematu jego ex niogdy nie wracamy stwierdził że nie ma do czego. Kochamy się. - post ID: 2809

Vps hosting

Zobacz również:
Kto mieszkajac ze wspollokatorami kradl im ich zarcie czasem????????
Gdy wysychaj na zawsze twoje łzy ,a ja nie jestem zły... A tak naprawdę , to miłość jest wtedy gdy stajesz sie moim przyjacielem i zrobił bym dla Ciebie tak wiele... Miłość jest wtedy... ,gdy mnie akceptujesz Miłość jest wtedy... ,gdy ocierasz...

Zobacznie, taka sytuacja - sasiadka obok wprowadza sie do mieszkania 90m2
Mask,nie mnie oceniac postepowanie innych lecz rzeczywiscie komus udalo sie troche namieszac. To dzieki Tobie mam staly nick,i wcale tego nie zaluje,nie musze sie podszywac pod nikogo,czasami wole przemilczec,ale po tej zadymie na topiku,zniesmaczenie...

Moja nastoletnia córka wraca do domu nad ranem i zawala szkołę... NIE WIEM CO ?
Witaj, me Marzenie, Otul mnie ramieniem, O nic więcej nie proszę... Jestem troche rozmarzona, W miłosc szaleńczą zaplątana Twarzą do ściany stojąc, Odwrócić się boję, bo mam brak równowagi; Miłość me myśli splątała Muzyka je czarem...